Sekret Zdrowia
Newsletter zapisz się

Flexitol- jeden krok do zdrowych stóp.

Serdecznie witamy

na oficjalnej stronie internetowej

Biuletynu edukacyjnego o zdrowiu

SEKRET ZDROWIA i urody

Sekrety zdrowia i urody

w zasięgu ręki

każdego Pacjenta


Dla kogo wakacje w górach, a dla kogo nad morzem?

Jeśli chorujemy, nie znaczy to, że powinniśmy rezygnować z wakacyjnych podróży czy wczasów. Wręcz przeciwnie, jeśli odpowiednio wybierzemy miejsce wypoczynku, mamy szanse wrócić z niego zrelaksowani, silniejsi i zdrowsi!

 

Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny unikać wyjazdów w góry, zwłaszcza w wyższe ich partie. Poza tym, podstawowym kryterium wyboru miejsca wypoczynku dla nich powinien być łagodny klimat. Dobrym pomysłem jest wyjazd nad jezioro lub do lasu, bardzo wskazana jest agroturystyka, spacery i spokojny wypoczynek. Łagodnym klimatem charakteryzują się też wszystkie kraje śródziemnomorskie, pamiętajmy jednak o unikaniu krajów, w których jest bardzo gorąco, ponieważ chorujący na nadciśnienie będą je gorzej znosić. Jeśli zdecydujemy się na rodzimy Bałtyk, to raczej unikajmy środkowego wybrzeża. Tam nie tylko klimat jest ostrzejszy, ale i wieją silniejsze wiatry, co może skutkować gorszym samopoczuciem. W okolicach Mierzei Wiślanej i Zatoki Gdańskiej, czyli na wybrzeżu zachodnim klimat jest bardziej łaskawy dla ciśnieniowców.

Chorujący na serce powinni szukać do wypoczynku miejsc zapewniających im spokój i ciszę. Unikać przepełnionych plaż, ekstremalnych temperatur i ... krótkich dalekich wypadów, które bardziej męczą, niż dają poczucie relaksu. Idealnymi miejscami do wypoczynku dla sercowców są iglaste lasy położone przy jeziorach, a więc Mazury, Pojezierze Pomorskie czy Wielkopolska. Nie ma przeciwwskazań do wyjazdu w niskie partie gór i nad morze, gdzie można spokojnie i daleko spacerować. Wszelkie podróże wymagające lotów samolotem czy diametralnej zmiany klimatu powinny być konsultowane z kardiologiem.

Niska odporność organizmu wymusza wręcz zmianę klimatu w czasie urlopu, ponieważ wpływa to pobudzająco na nasz układ immunologiczny. Jeśli więc mieszkamy nad morzem, wybierzmy się w góry, a osoby na co dzień żyjące na południu powinny wędrować nad morze. Zwłaszcza rodzice często chorujących dzieci powinni pomyśleć o spędzeniu co najmniej 14 dni nad morzem. Długie spacery i oddychanie morskim powietrzem, przesyconym jodem, mikroskopijnymi kryształkami soli morskiej, bromu, magnezu i wapnia, skutecznie uodparnia na choroby, zwłaszcza górnych dróg oddechowych.

Alergie - nad morze powinni uciekać też wszyscy uczuleni na pyłki i roztocza, ponieważ powietrze wybrzeża jest od nich prawie całkowicie wolne. Pyłki roślin i roztocza nie występują też w wysokich partiach gór ( powyżej 1000 m.n.p.m. giną). Natomiast wilgotne powietrze nadmorskie nie uchroni nas przed zarodnikami pleśni. Uczuleni na nie powinni unikać też okolic liściastych lasów, które są idealnym miejscem do ich rozwoju.

Zaufali nam