Sekret Zdrowia
Newsletter zapisz się

Flexitol- jeden krok do zdrowych stóp.

Serdecznie witamy

na oficjalnej stronie internetowej

Biuletynu edukacyjnego o zdrowiu

SEKRET ZDROWIA i urody

Sekrety zdrowia i urody

w zasięgu ręki

każdego Pacjenta


Jak zaplanować tani i udany wyjazd?

Jednym z poważniejszych ograniczeń, o jakie mogą rozbić się nasze najpiękniejsze plany wakacyjne, jest budżet. I nie chodzi tu wcale o zasobność naszego portfela, a raczej o umiejętność planowania.

Wyznaczając sobie cel podróży, powinniśmy wziąć pod uwagę alternatywne opcje podróży i noclegów, a następnie przeliczyć koszty i świadomie wybrać to, co nam odpowiada i to, na co nas stać. Dobrym pomysłem jest zaplanowanie wakacji na tyle wcześnie, by móc odłożyć na nie, na wydzielonym subkoncie w banku lub w inny sposób. Oszczędzanie to dużo lepsze i tańsze wyjście, niż pośpiesznie organizowany na ostatnią chwilę wakacyjny kredyt.

Last minute ?

Popularnym pomysłem na tanie wakacje w atrakcyjnym miejscu są oferty First Minute lub Last Minute. Do skorzystania z tej nietypowej formy promocji zachęcają oszałamiająco niskie ceny. W pierwszym wypadku decydujemy się na wyjazd ze sporym wyprzedzeniem i rezerwujemy miejsce wpłacając zadatek. Oferty First Minute pozwalają nie tylko sporo zaoszczędzić, ale też w sposób naturalny rozłożyć koszty wakacji. Last Minute wiążą się ze sporym ryzykiem, ponieważ czekanie na atrakcyjną ofertę „z ostatniej chwili” może zakończyć się fiaskiem i urlopem spędzanym w domu. Inna sprawa, że nie każdy może sobie pozwolić na czekanie do ostatniej chwili z ustaleniem miejsca pobytu i nie każdemu taki rodzaj emocji sprawia przyjemność. Faktem jednak jest, że oferty te kuszą ceną. Jednak, jeśli zastanowimy się, dlaczego tak się dzieje nie będzie nam już tak słodko.

Upadające biura podróży i zmierzch "last minute"?

Skutki kryzysu daje się odczuć także w branży turystycznej, która staje się coraz bardziej niestabilna, walcząc o konkurencyjność oferty za wszelką cenę. Wybierając zorganizowane wakacje sprawdzajmy opinie na temat biur podróży i nie dajmy się nabrać na suuuper promocje. Oczywiście sprawdzenie wiarygodności biura wcale nie daje nam 100% gwarancji, że buro nie ogłosi upadłości przed naszym powrotem z wakacji. A wówczas wymarzony egzotyczny urlop może zmienić się w koszmar. Winą za upadek wielu biur można obarczyć właśnie oszałamiająco niskie ceny ofert "last minute". Oferowane ceny ustalone są dużo poniżej opłacalności w nadziei, że straty da się odrobić poprzez ilość chętnych. Od kilku lat słyszy się o zmierzchu "last minute" i z pewnością za kilka lat tego typu oferty się skończą ostatecznie. Narazie jest ich na rynku coraz mniej. Ta sama tendencja dotyczy "first minute". Jednak, póki co warto z nich korzystać, ale z rozsądkiem. Jeśli pozornie uda nam się „upolować” obniżkę w wysokości połowy ceny wyjściowej – warto zastanowić się nad jej realnością.


Na własną rękę czy z biurem podróży?

Zwolennicy zorganizowanej formy wypoczynku, przed wykupieniem pobytu powinni spytać o promocje dla rodzin, par, dzieci czy większych, zorganizowanych grupy znajomych. Ciekawą formą promocji są specjalne oferty dla osób po 50’ce. O rabaty i promocje najłatwiej poza gorącym sezonem wakacyjnym, tym niemniej warto o nie pytać przy każdej okazji. Niektóre biura oferują dodatkowe zniżki, jeśli rezerwujemy wyjazd przez Internet, odciążając tym samym pracowników.

Jeśli nie boimy się ryzyka i lubimy chodzić własnymi ścieżkami możemy pokusić się o samodzielne zorganizowanie eskapady. Co ciekawe, jeśli dobrze poszperamy i weźmiemy pod uwagę alternatywne opcje dojazdu, noclegów i wyżywienia, możemy zorganizować wyjazd, który będzie kosztował nawet o połowę mniej. Szczególnie, jeśli interesują nas wakacje w krajach spoza "top 10". Ze statystyk wynika, że na tego rodzaju opcję decydują się częściej bezdzietne pary. Coraz większym zainteresowaniem wśród młodych turystów cieszy się Armenia (odkąd zniosła wizy dla UE) oraz Gruzja, Litwa i Zakaukazie.

Przygoda zaczyna się w domu
Samodzielnie zorganizowane wakacje mają tę jeszcze korzyść, że przygoda z nimi, zaczyna się już na etapie ich planowania. Wiele emocjonujących, zimowych wieczorów można spędzić nad mapami w poszukiwaniu interesujących szlaków wycieczkowych oraz zabytków godnych obejrzenia. Wybierając się poza granice UE dowiedzmy się, czy nie będą nam potrzebne wizy, sprawdźmy walutę obowiązującą w danym kraju i przeliczmy koszty przejazdów, wyżywienia i noclegów. Warto zapoznać się ze zwyczajami kraju, do którego jedziemy i jego atrakcjami kulinarnymi. To może być kapitalna przygoda już na etapie przygotowań.

A może poza sezonem?

Eksperci radzą, by szczególnie w przypadku organizowania wyjazdu we własnym zakresie, nie czekać z rezerwacją miejsc do ostatniej chwili. Wie o tym nawet dziecko, że w sezonie ceny biletów lotniczych i noclegów są wyższe. Ale właściwie, dlaczego większość z nas planuje urlopy w lipcu i sierpniu? Ci, którzy nie mają dzieci lub ich dzieci nie są jeszcze w wieku szkolnym powinni wziąć pod rozwagę wyjazd poza sezonem. Nie dość, że łatwiej wówczas o atrakcyjne cenowo oferty do najciekawszych zakątków świata, to możemy uniknąć turystycznego tłoku. Poza tym jak miło wygrzać się w słońcu Grecji, Tunezji czy Egiptu, gdy w Polce panuje jeszcze zima. Kwietniowe i majowe wyjazdy są nawet o 40% tańsze niż te w lipcu czy sierpniu. Wzrost cen zaobserwujemy w czerwcu, lipcu i sierpniu, a tańsze oferty wrócą znowu we wrześniu i październiku.

Czym dojechać na miejsce?

Na cenę i jakość naszego urlopu istotny wpływ ma sposób, w jaki dostaniemy się na miejsce. Jeśli nie ma wyraźnych ograniczeń, co do środka lokomocji, którym możemy dostać się na miejsce – wybór jest stosunkowo prosty. Najlepiej skalkulować i porównać koszty dojazdu do celu samochodem, pociągiem, autokarem i samolotem.

  • Biorąc pod uwagę podróż samochodem, najlepiej skorzystać z pomocy Google Maps, które wyznaczą nam nie tylko trasę, ale też określą jej długość km, dzięki czemu możemy wyliczyć jakie są przybliżone koszty podróży.  
  • Jeśli nie posiadamy własnego samochodu lub chcemy obniżyć koszty dojazdu, warto wziąć pod uwagę modny ostatnio (carpooling), czyli wspólne przejazdy.
  • Bilety na samolot lepiej kupować z dużym wyprzedzeniem. Warto też skorzystać z ubezpieczenia biletu, co umożliwia jego zwrot lub zamianę w ostatniej chwili.
  • Podróż pociągiem uważana jest za najbardziej ekonomiczną, jednak sprawdźmy dokładnie połączenia, liczbę przesiadek oraz koszt biletów. To samo z autokarem, przy czym trzeba liczyć się z tym, że podróż autobusem wiąże się z wielogodzinnym siedzeniem w jednym miejscu.

 

Jeśli jadą z nami dzieci, zabieramy sporo bagażu lub planujemy wycieczki poza miejscowość gdzie nocujemy, warto przemyśleć jak dostaniemy się tam i skalkulować, czy wygoda nie jest ważniejsza od względów ekonomicznych.

Wyżywienie i atrakcje kulinarne

Dla wielu turystów możliwość zapoznania się z egzotyczną kuchnią kraju, w którym gościmy, jest równie ważna jak zwiedzanie. Ciekawym doświadczeniem może być korzystanie z lokali odwiedzanych przez „tubylców”. Tam ceny bywają dużo niższe od hotelowych, a nasze kubki smakowe czeka prawdziwa przygoda. Jeśli nie zamierzamy eksperymentować z lokalną kuchnią, interesującym wyjściem jest formuła All Inclusive, która zdejmuje nam z głowy problem zabiegania o wyżywienie. Niestety, korzystając z propozycji hotelowej, częściej spotkamy się z uśrednioną kuchnią europejską.

Noclegi

Ważnym elementem ceny naszych wakacji są koszty noclegów. Jeśli korzystamy z biura podróży zapoznajmy się dokładnie ze zdjęciami pokoi, a nie folderami i sprawdźmy, co oferuje nam organizator za oferowaną cenę. Samodzielne poszukiwania kwater najlepiej prowadzić przez Internet. Najważniejsze by miejsce spełniało nasze oczekiwania i było dostępne finansowo. Nie możemy oczekiwać wysokiego standardu w niskiej cenie – coś za coś. Warto zapoznać się z ofertą małych pensjonatów i hoteli oraz domków campingowych i pól namiotowych, które za granicą wyposażone są niejednokrotnie w baseny i inne atrakcje. Szukając tanich ofert unikajmy kurortów i znanych miejscowości turystycznych. Bardziej atrakcyjne cenowo będą mniej znane, a często niemniej urokliwe miejscowości. Coraz bardziej popularny, również w Polsce, jest wynajem apartamentów czy mieszkań. 2-3 pokojowy apartament w Gdańsku można wynająć za 200-300zł, a nocować w nim może do 6 osób. Szczególnie w drogich krajach, jak skandynawskie, bardziej niż nocleg w hotelu, może się opłacać wynajęcie na kilka dni mieszkania. Niezwykle interesującą alternatywą dla ludzi otwartych i ceniących przygody jest CouchSurfing – czyli udzielanie sobie gościny nawzajem (na zasadzie "ja zamieszkam u ciebie, ty zamieszkasz u mnie"). Za taki nocleg najczęściej nie płaci się, a oferty tego typu bez trudu można znaleźć w sieci, na przykład na stronie www.couchsurfing.org, więcej informacji nawww.just-a-travel.com (Couchsurfing 8 wskazówek dla początkujących).

Zaufali nam