Sekret Zdrowia
Newsletter zapisz się

Flexitol- jeden krok do zdrowych stóp.

Serdecznie witamy

na oficjalnej stronie internetowej

Biuletynu edukacyjnego o zdrowiu

SEKRET ZDROWIA i urody

Sekrety zdrowia i urody

w zasięgu ręki

każdego Pacjenta


Lato zamknięte w słoiku

Czy pamiętacie z dzieciństwa smak truskawkowego kompotu, soku z malin czy konfitur z róży? Nasze babcie cały sezon produkowały przetwory, bo zimą ani owoce ani warzywa nie były dostępne. Dziś nie ma takiego problemu, ale…

Warzywa i owoce mrożone, a nawet świeże, można kupić bez trudu przez cały rok, podobnie jak marynaty, kiszonki czy dżemy. Jednak, choć na pierwszy rzut oka przypominają te babcine, to z ich smakiem, a co ważniejsze, walorami odżywczymi niewiele mają wspólnego. W ich składzie pełno sztucznych barwników, konserwantów czy ulepszaczy smaku Namawiamy więc, by wrócić do słoikowej tradycji i przypomnieć naszym dzieciom jak naprawdę smakują domowe przetwory. Tym bardziej, że ich produkcja, podobnie jak pieczenie chleba czy ciast, jest coraz modniejsza.

Ładne nie znaczy zdrowsze!

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego domowe przetwory nie wyglądają tak ładnie jak te, na sklepowej półce? Żywność produkowana na skalę przemysłową zawdzięcza swój wygląd, trwałość, a niejednokrotnie też smak i aromat …chemii. Z etykiet wynika, że pozornie zdrowe przetwory zostały „podrasowane” przez syntetyczne barwniki, substancje zagęszczające, zakwaszające, żelujące, preparaty zastępujące cukier itp. W produkcji przemysłowej stosuje się środki chemiczne, które niszcząc bakterie i grzyby, przedłużają czas przechowywania produktów żywnościowych i ich świeżość. O ile takie działanie chroni nas przed zatruciami, poprawianie smaku, koloru czy aromatu potrawy ma już tylko jedno na celu – skusić nas do kupna.

 

Tradycyjne receptury

Na co dzień przyzwyczailiśmy się do korzystania z wygodnych rozwiązań i pewnie nie da się całkowicie wykluczyć z naszej diety produktów przetworzonych czy konserwowanych, jednak można w znacznym stopniu ograniczyć ich spożywanie, zapełniając piwnice i spiżarnie przetworami własnej roboty. To, co naturalne, jest najzdrowsze i dziś już nie trzeba do tego nikogo przekonywać. Bez środków konserwujących i chemii, w dodatku doprawione tak jak lubimy. Coraz więcej ludzi na świecie docenia wartość, smak i jakość produktów wytwarzanych metodami tradycyjnymi. Tę modę warto naśladować.

Ekologiczne, sezonowe i lokalne

Domowe przetwory wpisują się w tak modny trend „eat local” (jedz lokalnie). Nasze babcie, pewnie rozbawiłby fakt, że dziś tłumaczyć nam trzeba, że najzdrowsze są sezonowe owoce i warzywa, dojrzewające w słońcu. Jeśli kupujesz je w dodatku u „zaprzyjaźnionego rolnika” z okolicy – wspierasz lokalny rynek i masz pewność, że były uprawiane bez sztucznych nawozów i oprysków, czyli naturalnie. Promujesz też zachowania proekologiczne, bo do przygotowywania przetworów wykorzystujesz słoiki po innych produktach, a więc surowce wtórne.

Sterylnie czyste

Słoiki, w których zamierzamy przechowywać przetwory, muszą być wyjałowione, łącznie z zakrętkami. Niektórzy uważają, że zakrętki, a w przypadku tradycyjnych wecków i gumowe podkładki powinny być, co roku nowe. Inni twierdzą, że wystarczy dbać o to, by zakrętki nie były uszkodzone, a słoiki wyszczerbione – wówczas mamy gwarancję szczelnego zamknięcia. Skuteczną metodą sterylizacji jest wyprażenie pojemników w gorącym piekarniku, wygotowanie ich lub sparzenie wrzątkiem.

Jak wyjałowić naczynia do przechowywania przetworów?  Suche butelki lub słoiki, podgrzewaj 5 minut w  piekarniku nagrzanym do 100°C. Możesz je też sparzyć wrzątkiem lub wygotować. Jak to zrobić? Słoiki wstaw się do garnka z zimną wodą, podgrzewaj aż ta się zagotuje i pozostaw na niewielkim ogniu przez 5–10 minut. Aby nie popękały, na dno połóż ściereczkę lub wstaw plastikową kratkę.

Pasteryzowanie przetworów

Przygotowane przetwory muszą być szczelnie zamknięte. Zamknięcie w próżni, zabezpiecza przetwory przed kontaktem z drobnoustrojami i wydłuża ich trwałość. By uzyskać ten efekt trzeba poddać je pasteryzacji. Wyparzone słoiki zakręcamy, wkładamy do garnka, zalewamy zimną wodą i gotujemy. Długość pasteryzacji zależy od wielkości słoików. Średnio trwa około 12-30 minut. Aby słoiki nie popękały nie powinny się ze sobą stykać ani dotykać dna garnka. Lekko przestudzone słoiki wyjmujemy z garnka i stawiamy do góry dnem, a gdy całkowicie ostygną przenieśmy w chłodne i ciemne miejsce.

Konfitury z dzikiego bzu

Składniki:

1 kg świeżych

1 kg cukru

niepełna szklanka wody

Przygotowanie:

Umyte, obrane z szypułek i osuszone owoce, zasypujemy połową cukru i odstawiamy na 5-6 godzin. Resztę cukru zagotowujemy z niepełną szklanką wody i dodajemy do owoców z cukrem, które przez ten czas powinny puścić sok. Całość smażymy kilka minut, a następnie odstawiamy z ognia. Podsmażanie powtarzamy kilka razy, by odparować wodę. Aby konfitury nie przypalały się, trzeba je, co jakiś czas mieszać. Kiedy ich konsystencja jest już odpowiednia, a same owoce są szkliste, konfitury przekłada się do gorących słoików, a następnie pasteryzuje słoiki około 15 min.



Gruszki w occie

Gruszki w occie smakują wyśmienicie, zarówno jako dodatek do obiadu, jak i do mięs, serów czy innych przekąsek na zimno. Przepis, znany z pewnością dobrze przez nasze babcie, dziś wart przypomnienia.

Składniki:

5 kg gruszek, najlepiej niezbyt dojrzałych

Zalewa octowa:

2,5 szklanki octu 10%

6 szklanek wody

2 duże łyżki soli

1 kg cukru

kilka goździków

szczypta cynamonu

Sposób przygotowania:

Dość twarde gruszki ze skórką, przekrawamy na ćwiartki i usuwamy z nich gniazda nasienne. Składniki zalewy zagotowujemy w garnku, mieszamy by cukier się rozpuścił. Gruszki układamy dość ściśle w wyparzonych słoikach, a następnie zalewamy gorącą zalewą i natychmiast zakręcamy. Słoiki pasteryzujemy 20-25 minut.


 

Mus jabłkowy bez cukru

Składniki:

3 kg jabłek

sok z całej cytryny

goździki, cynamon

1 szk. wody

Sposób przygotowania:

Jabłka myjemy, kroimy na ćwiartki bez obierania ze skórek, usuwamy gniazda nasienne i ewentualnie kroimy na mniejsze cząstki, ale nie koniecznie. Obrane wrzucamy do dość płaskiego garnka, na dno wlewamy szklankę wody z cytryną i gotujemy z dodatkiem goździków i cynamonu, aż do chwili, gdy jabłka zaczną się rozpadać. Wówczas zostawimy je na chwilę w odkrytym garnku, by woda nadal odparowywała, a jabłka przestygły. Całość miksujemy i raz jeszcze zagotowujemy, cały czas mieszając. Gorący mus przekładamy do wyparzonych słoiczków i natychmiast zakręcamy je. Pasteryzujemy 15-20 min.

Zaufali nam