Sekret Zdrowia
Newsletter zapisz się

Flexitol- jeden krok do zdrowych stóp.

Serdecznie witamy

na oficjalnej stronie internetowej

Biuletynu edukacyjnego o zdrowiu

SEKRET ZDROWIA i urody

Sekrety zdrowia i urody

w zasięgu ręki

każdego Pacjenta


Niedosłuch w wieku dojrzałym

Utrata słuchu na skutek wieku, to proces naturalny i postępujący powoli, w związku z czym możemy go nie zauważyć. Po prostu przyzwyczajamy się do pogłaśniania telewizora czy radia.

 

 

Sprawa staje się poważniejsza, gdy przestajemy rozumieć, co do nas mówią inni. Tracąc słuch tracimy kontakt z otoczeniem i najbliższymi, których nie słyszymy i nie rozumiemy, ale przecież wcale nie musi tak być.

Dlaczego starzejąc się coraz gorzej słyszymy?
Problemy ze słuchem związane są ze starzeniem się organizmu, zostały opisane w XIX wieku. Definiowane były jako "niedosłuch występujący u każdego, wywołany przez samo starzenie się". Dziś, pojęcie głuchoty starczej, brzmi zbyt archaicznie, a definicja ta jest daleko idącym uproszczeniem zjawiska, którego podłoże jest o wiele bardziej skomplikowane, niż to w XIX wieku widziano. Na stan naszego słuchu wpływ ma tryb życia każdego z nas, zmiany wywołane wpływem środowiska, a zwłaszcza praca w hałasie czy przebyte choroby. Szacuje się, że problemy ze słuchem ma  od 6% do 10% osób pomiędzy 65-75 rokiem życia, statystycznie częściej występują one u mężczyzn, niż u kobiet.

Gorsze słyszenie to poważny problem
Charakterystycznym objawem tego typu problemów ze słyszeniem jest stopniowe i postępujące pogarszanie się słyszenia.  Dotyczy to początkowo dźwięków o wysokiej częstotliwości, ale z czasem coraz bardziej się pogłębia. Niestety wraz z postępującym pogorszeniem się słyszenia wiąże się coraz gorsze rozumienia mowy. Mózg słyszący coraz mniej dźwięków przestaje je rozróżniać. Co gorsza jest to zjawisko trudne do odwrócenia.

Człowiek z niedosłuchem czuje się wyizolowany z życia społecznego, nie uczestniczy w rozmowach podczas spotkań rodzinnych, bo ich nie słyszy. Musi dopytywać się, prosić o powtórzenie urzędnika w banku, na poczcie, sprzedawczynię w sklepie. Wszystko to powoduje, że często czuje się zażenowany i w efekcie unika kontaktów z ludźmi, nie wychodzi z domu, zamyka się w we własnym świecie. Jest to najgorsze wyjście.

 

Aparat słuchowy jak okulary – ma poprawić komfort życia

Najlepszym wyjściem jest tu aparat słuchowy, który nie tylko pozwala pogłośnić docierające do nas dźwięki, ale również odpowiednio je selekcjonować. Mózg osoby do której docierają wszystkie dźwięki otoczenia lub przynajmniej ich większość nadal gimnastykuje się i nie ma obawy, że zapomni rozróżniania słów, co jest najpoważniejszą konsekwencją niedosłuchów. Niektóre osoby wstydzą się nosić aparat słuchowy. Jest to o dziwne, gdyż te same osoby bez oporów noszą okulary. A aparat słuchowy to taka sama pomoc jak okulary- ma nam pomóc słyszeć tak, jak okulary pomagają nam widzieć. Problemy ze słuchem to schodzenie specyficzne i jedyne w swoim rodzaju. Osoby słabo widzące spotykają się ze współczuciem, a ktoś kto nie słyszy nawet w otoczeniu najbliższych zaczyna być lekceważony,  jakby nie rozumiał co się do niego mówi. „Nie słyszy” jest zbyt często utożsamiane z „nie rozumie” czyli - jest głupszy. W tym kontekście aparat słuchowy może znacznie ułatwić nam życie.

 

Żyjemy coraz dłużej i coraz lepiej.
Dzisiejsi seniorzy to ludzie aktywni, realizujący się na Uniwersytetach Trzeciego Wieku , żyjący pełnią życia. Dlaczego więc mają godzić się z niedosłuchem, który utrudnia im życie i obniża jego standard. Pamiętaj- niedosłuch jest często bardziej widoczny od aparatu słuchowego.

Zaufali nam