Sekret Zdrowia
Newsletter zapisz się

Flexitol- jeden krok do zdrowych stóp.

Serdecznie witamy

na oficjalnej stronie internetowej

Biuletynu edukacyjnego o zdrowiu

SEKRET ZDROWIA i urody

Sekrety zdrowia i urody

w zasięgu ręki

każdego Pacjenta


W drodze na wakacje - choroba lokomocyjna

Uwielbiamy podróże – zwłaszcza te wakacyjne, ale oprócz przygód w drodze mogą nas czekać inne „atrakcje”. Ze statystyk wynika, że aż co ósme dziecko w czasie jazdy uskarża się na mdłości lub wymioty. Objawy mogą nasilać się przy częstym przyspieszaniu i hamowaniu, może ją potęgować zła wentylacja, czy zapach spalin. A co ciekawe, również patrzenie przez okno na szybko przesuwający się krajobraz.

 

 

Gdy do mózgu docierają sprzeczne informacje

Choroba lokomocyjna jest wynikiem zaburzeń w narządzie równowagi, który zlokalizowany jest w uchu środkowym. Oko rejestruje, że poruszamy się, ale jednocześnie siedzimy bez ruchu. Rozbieżne informacje, jakie docierają do mózgu z oka oraz innych receptorów równowagi wywołują nudności, a nierzadko też wymioty. Choroba lokomocyjna występuje dość powszechnie u dzieci, których mechanizm równowagi jest niedostatecznie wykształcony oraz u osób nadwrażliwych. Dolegliwości te, choć z pozoru niegroźne, są jednak dość nieprzyjemne i kłopotliwe.

 

Minimalizowanie objawów

Objawy choroby lokomocyjnej nasilają się, jeśli czytamy książkę, jedziemy po wyjątkowo wyboistej drodze oraz gdy często zmienia się szybkość lub kierunek jazdy. Wydaje się, że z jakiś powodów u kierujących pojazdami nie obserwuje się objawów tej przykrej choroby. Stąd prosty wniosek, że objawy można zniwelować siedząc twarzą do kierunku jazdy i patrząc na drogę. Starajmy się skupić wzrok na dalekim punkcie i w miarę nieruchomo trzymać głowę. Wykonywanie nagłych i gwałtownych ruchów może skończyć się nieprzyjemnie dla wszystkich uczestników podróży.

 

Jak sobie pomóc?

Planując podróż samochodem, pociągiem, czy lot samolotem nie powinniśmy obciążać żołądka zbyt dużym posiłkiem. Nie rozsądne jest zjadanie tłustych, smażonych potraw, które tylko potęgują uczucie ciężkości w żołądku. Lekki, niewielki posiłek oraz miętowa herbata, powinny całkowicie wystarczyć. Ciągłe ostrzeganie dziecka, że może zwymiotować jest jak samo spełniająca się przepowiednia. Jeśli już zdajemy sobie sprawę z naszych dolegliwości nie potęgujmy stresu i lęku ciągłym myśleniem i mówieniem o nich. Skupienie myśli na zupełnie innych sprawach, medytacja lub inne metody relaksacji mogą nawet całkowicie zniwelować objawy. Ulgę przynosi też głębokie oddychanie zimnym powietrzem, ssanie miętowych cukierków lub żucie gumy.

 

Jakie leki?

Jeśli zdecydujemy się na leki takie jak aviomarin czy lokomotiv powinniśmy je przyjąć na godzinę przed podróżą. Pamiętajmy jednak, że mają one działanie uspokajające, a na niektórych działają wręcz nasennie. Równie skutecznym i sprawdzonym lekiem z apteki natury jest imbir. Substancje zawarte w imbirze skutecznie hamują odruch wymiotny i co ważne nie wywołują skutków ubocznych. Imbir możemy przyjąć w postaci kapsułki, żuć korzeń, czy wypić herbatkę imbirową – na dwie godziny przed podróżą i kilkukrotnie w drodze. Ogólnie uspokajająco i tonizująco działa też magnez czy witamina B. 

Zaufali nam